Za Karpiem w Grudniu ? – 3K – 08.12.2019

Za Karpiem w Grudniu ? A czemu by nie.

Zmieniający się klimat w naszym kraju spowodował, że temperatury w grudniu znacząco wzrosły. Przełożyło się to  na wydłużenie tzw. „sezonu karpiowego”. Pamiętam jak jeszcze kilka lat temu większość znanych mi wędkarzy mówiła, że sezon kończy w październiku, dla części z nich rozpoczynał się wówczas okres intensywnego spiningu.

Obecnie, gdyby nie ograniczenia wynikające z licencji bądź ograniczeń regulaminowych łowisk sezon praktycznie się nie kończy. Osobiście jeżeli tylko pozwalają na to warunki pogodowe staram się łowić jak najdłużej tzn. do końca roku kalendarzowego. Tak też było i tym razem gdzie widząc prognozy pogody postanowiłem chociaż kilka godzin spędzić nad wodą.

Moja taktyka zimowego łowienia ogranicza się do minimalizacji sprzętu jak i nęcenia. Kilka kulek na zestaw i siatka pva wypełniona miko pelletem. Staram się typować głębokie partie wody w których wraz ze spadkiem temperatury wody ryby zaczynają się grupować do zimowania.

Tym razem nie udało się przechytrzyć żadnej ryby, ale sezon wciąż trwa i zakończy się gdy zbiorniki zostaną skute lodem.

 

Dryfująca kra potrafi poprzeszkadzać.