W czasie tarła na „Złotych” – 26-27.05.2017

Wykorzystując wizytę Bobika w Brzesku niewiele czekając umówiliśmy się na kolejne wędkowanie. I tym razem krótką zasiadkę spędziliśmy na Złotych Stawach. Na łowisku pojawiliśmy się w piątkowe popołudnie, a plan zakładał łowienie z rzutu z wykorzystaniem woreczków PVA.

I tak niespełna 1,5h po przyjeździe Bobik ma pierwszego karpika co napawało optymizmem. Z każdą godziną do późnych godzin wieczornych łowiliśmy ryby w przedziale 5-6 kg co dawało do myślenia.

O poranku po jednej wędce przestawiliśmy próbując szukać większych ryb w toni przy pomocy ZigRig-a. Niestety i to nie przyniosło oczekiwanego efektu w postaci karpia bądź amura 10+

Jak dowiedzieliśmy się przed odjazdem od właściciela ryby niedawno rozpoczęły tarło więc mogły nie być skore do współpracy z nami.

 

Misiek