Po długiej przerwie na Dzikiej Wodzie – 2-4.10.2020

Po dość długiej przerwie wraz z Miśkiem pojawiliśmy się na łowisku „Dzika Woda”.

Długo planowany wyjazd miał być odpoczynkiem, a zarazem wspólnym wyjazdem po niemal dwu letniej przerwie w karpiarstwie dla Mnie.

Jako, że w tym sezonie tylko raz udało mi się odbyć trzy dniowa zasiadkę na łowisku „3K” z całkiem niezłym wynikiem tym razem postanowiłem spotkać się z Miśkiem na „dzikiej Wodzie”.

Jako, że kalendarz rezerwacji na łowisku był dość ciasny pozostało Nam usiąść na stanowisku nr 5. Jako, że jest odległość do drugiego brzegu wynosi ok. 140 -150 m nasze zestawy postanowić z wywózki.

Po wysondowaniu dna Nasze zestawy wylądowały w wodzie na skraju kończącego się spadu pod drugim brzegiem.

 

Bobik