Maj na 3K – 10-12.05.2019

Na kolejną w tym sezonie zasiadkę wybrałem się początkiem Maja. Tym razem postanowiłem zasiąść na małym stawie. Jako miejsce wybrałem przewężenie zbiornika gdzie do przeciwległego brzegu jest ok. 30 m. mając nadzieje wyciągnięcia chociaż kilku ryb.

Jako, że w wytypowanym miejscu dno nie posiada charakterystycznych dla zbiorników pożwirowych  „górek” jeden z zestawów umieściłem ok.1 m od brzegu na głębokości ok. 80 cm, natomiast drugi zestaw położyłem na skraju 3 m „rynny”.

Przez dwie doby dane mi było wyjąć tylko trzy karpie z czego największy ważył 10 kg.