Blisko brzegu – 13.05.2017

Przez zmienną pogodę i problemy w pracy z tym związane,  nie mam możliwości wyjazdu na dłuższą zasiadkę .

Udało mi się zrobić rezerwacje stanowiska nr 3 na „Złotych stawach”.

Upatrzyłem sobie to stanowisko po ostatniej wizycie na tej wodzie, a celem było łowienie bardzo blisko brzegu .

Przyjechałem wraz z deszczem, a  na moim stanowisku pakował się jeszcze karpiarz .Wiata obok  była wolna  więc nie musiałem się rozkładać w deszczu. Zabrałem się za składanie sprzętu.

Po trzynastej zestawy były w wodzie, a deszcz nie dawał za wygraną. Przed szesnastą pierwsze branie i pierwsza ryba – karp ok. 8 kg , jestem zadowolony że nie wróacę o kiju zabieram się za dalsze łowienie.

Po ok. dwóch godzinach w podbieraku znał się piękny sześciokilogramowy lampas, a wieczorem dane mi było powalczyć z bardzo mocnym jesiotrem.
W nocy ok. drugiej na macie zameldował się dziesięciokilogramowy karpik.
Noc nie przespana – ale nie będę się rozpisywał dlaczego (nie były to brania). Rano dołowiłem kolejnego jesiotra i brania ucichły – ryby prawdopodobnie przeniosły się na środek stawu .
Wszystkie ryby były złapane od 10 do 15stu metrów od brzegu .

Daniel(BOBIK)